Mylić się każdy może, tylko czy wypada ?
Ostatnio opisałem szczegółowo serię modeli Johnny Lghtning - napisałem, że są trzy serie i że na razie czwarta się nie zapowiada. Jak powiedziałby Jeremy Clarkson: "I was wrong". Szczerze mówiąc cieszę się z mojej małej pomyłki, ponieważ oznacza to, że są producenci, którzy widzą potencjał w Star Treku. Ich działania jednak czasami są nieco chaotyczne o czym można się przekonać przeglądając stronę, poświęconą nowej serii modeli (tym razem seria 4).
Wszystko wygląda ładnie i pięknie ale po dłuższej lekturze okazało się, że na stronie jest poważny błąd. Wystarczy spojrzeć na opis modelu USS Defiant NCC-1764. Kiedy tak zacząłem czytać w pewnym momencie miałem dylemat - opis odnosi się do
Defiant’a znanego miłośnikom DS9 a tutaj nagle na zdjęciu jest okręt żywcem wyjęty z TOS’a (ci co oglądali to wiedzą, że był to bliźniaczy okręt Enterprise NCC-7101). Dla potomnych zamieszczam link, do ilustracji strony z błędem, ponieważ jak się kapną (może do nich napisać ??) to zmienią i wtedy nici z mojego pisania
Pomiędzy takimi wojażami po stronach poświęconych trekowi mam też do czynienia sporo ze Star Wars, a że w tym roku jest 30-to lecie więc w zasadzie powinienem więcej pisać o tym a tutaj zonk
To pewnie wina innego świata S-F, który mnie wciągnął - mowa tutaj o Dune.
Wszystko jednak prze ostro do przodu (ja czasami muszę się pilnować bo niestety klocki hamulcowe mam nieoryginalne), dzieje się to tak szybko, że momentami trudno już nadążyć za tym nawet śledząc niewielką ilość wydarzeń - dziwię się, że jeszcze mam wszystkie włosy na głowie w zalewie takiej ilości informacji mało ważnych i tych już kompletnie nieistotnych. Chociaż może to wina jesieni, która swoimi chłodami zagnała wszystkich do domów i każdy teraz sobie coś w ten komputer stuka…
Miałem nawet dylemat o czym napisać tym razem bo tyle tematów ostatnio jest, że decyzja bywa trudna. Chociaż nie - mam lepszą wymówkę - to chyba te piaski Diuny tak mnie wciągnęły, że wypełzłem na chwilę by za moment z rozkoszą dać się wciągnąć ponownie.